Pomoc psychologiczno-pedagogiczna

Koncentracja uwagi dla dzieci przedszkolnych oraz klas 1-3.

Niektóre dzieci, mimo prawidłowego rozwoju umysłowego, mają problemy z dłuższą koncentracją uwagi. Są przy tym bardzo energiczne, często też impulsywne. Nie reagują na polecenia i mają trudności ze skupieniem uwagi na jednym zadaniu. Kłopoty z koncentracją u dzieci to znak naszych czasów. Zewsząd atakowani jesteśmy przez liczne bodźce, w tym przede wszystkim tablety, smartfony i inne urządzenia elektroniczne, które rozpraszają nie tylko nasze pociechy, ale również nas samych. Jak ćwiczyć koncentrację u dzieci? Przedstawiamy 5 skutecznych sposobów.

Koncentracja uwagi u dzieci – skąd się biorą problemy?

Trudności z koncentracją u dzieci zaczynają być widoczne szczególnie w momencie rozpoczęcia edukacji. Rodzice obserwują wówczas, że ich pociecha nie jest w stanie skupić się na wykonaniu danego zadania lub ciężko jej wykonać pracę domową, gdyż wszystko wokół staje się ciekawsze i bardziej zajmujące. Zaburzenia koncentracji u dziecka mogą przybierać różną formę:

  • Wolne tempo pracy – dziecko pracuje bardzo powoli, często nie jest w stanie wykonać zadania ciągiem i musi robić sobie przerwy.

  • Nieuwaga – dziecko pracuje szybko, ale niedokładnie, przez co robi wiele błędów.

  • Rozkojarzenie – dziecko odbiega od tematu, jest ciągle zamyślone.

  • Zniechęcenie – dziecko bardzo szybko się nudzi, męczy i zniechęca.

Przyczyny kłopotów z koncentracją mogą być różne. Zanim zaczniesz dokonywać jakichkolwiek zmian i wdrożysz ćwiczenia na koncentrację dla dzieci, powinieneś je najpierw określić. Do najważniejszych przyczyn zaburzeń koncentracji zalicza się:

  • złą sytuację w rodzinie;

  • przemiany społeczne;

  • słabą motywację (wynikającą niekiedy z poniesionych przez dziecko porażek);

  • ograniczone zdolności intelektualne;

  • ADHD – zespół nadpobudliwości psychoruchowej;

  • brak magnezu.

Problemy z koncentracją utrudniają dziecku proces uczenia się, a w konsekwencji uniemożliwiają prawidłowy rozwój umysłowy. Jako rodzic możesz przyczynić się do poprawy koncentracji wdrażając odpowiednie ćwiczenia. Pamiętaj jednak, że zmiany wymagają czasu – musisz zatem wykazać sporo cierpliwości, chęci i zaangażowania.

Ćwiczenia na pamięć i koncentrację u dzieci

Koncentracja w połączeniu z dobrą pamięcią to bardzo ważne czynniki, które wykorzystujemy na każdym etapie naszego życia. Warto więc stymulować zdolność zapamiętywania i koncentracji u dziecka już od najmłodszych lat – najlepiej w przyjaznej atmosferze, w formie wspólnej zabawy. Poniżej prezentujemy ćwiczenia oraz gry na pamięć i koncentrację u dzieci.

 

Wspólne czytanie

W trakcie czytania książki poproś dziecko, aby śledziło palcem poszczególne linijki i pokazywało Ci, w jakim miejscu aktualnie jesteś.
 

Rysowanie oburącz

To bardzo angażujące i skuteczne ćwiczenie na koncentrację u dzieci – rysowanie obiema rękami pobudza bowiem współpracę dwóch półkul mózgu. Wydrukuj połowę rysunku – jedną ręką kreśl razem z dzieckiem po śladzie, a drugą (w tym samym czasie) starajcie się narysować odbicie lustrzane obrazka.

 

Puzzle, krzyżówki, łamigłówki

To najbardziej popularne i zarazem skuteczne ćwiczenia na koncentrację uwagi u dzieci, ponieważ rozwijają w wielu aspektach. Pobudzają myślenie i wyobraźnię, wzbogacają słownictwo i poprawiają koordynację wzrokowo-ruchową.
 

Gra Memory

To nie tylko dobry pomysł na ćwiczenie pamięci dla dzieci, ale także świetny sposób na spędzanie wolnego czasu z całą rodziną. Gra polega na tym, że trzeba zapamiętywać pary odwróconych obrazków. Ten, kto zbierze najwięcej takich par, wygrywa. Memory to doskonały trening koncentracji i pamięci.
 

Wyraz na ostatnią literę poprzedniego

Podaj dziecku wyraz i poproś go, aby wymyśliło kolejny, który będzie zaczynać się na ostatnią literę tego, który Ty podałeś. To zadanie, oprócz ćwiczenia na pamięć i koncentrację, stymuluje również sprawność językową oraz wyobraźnię dziecka.

Pamiętaj, że wdrażając ćwiczenia na koncentrację uwagi dla dzieci, musisz być przede wszystkim cierpliwy. Stosuj ustalone reguły i konsekwentnie ich przestrzegaj. Twoje dziecko potrzebuje jasnych wskazówek, musi wiedzieć, w jakim kierunku ma działać, aby znaleźć prawidłowe rozwiązanie. Towarzysz mu i wspieraj, wspomagając jednocześnie procesy poznawcze i trenując jego umysł.

Zapraszam do korzystania z ćwiczeń!

Agata Nowak
pedagog szkolny
 

Co zrobić, żeby porozumieć sie z nastolatkiem- dla rodziców

 

Tym, co znacznie ułatwia porozumienie z dziećmi, jest nasze – rodziców nastawienie. Dlatego tak ważne jest:

1. Założenie, że dziecko ma dobre intencje

Kiedy dziecko wyraża swoje trudne emocje, oznacza to, że chce ono zadbać o jakąś niezaspokojoną potrzebę. To, co widać na zewnątrz, to najlepiej znane mu i dostępne formy komunikowania tej potrzeby. Niezależnie więc od tego, co nam jako dorosłym przychodzi na myśl, kiedy dziecko zachowuje się w trudny do zaakceptowania dla nas sposób – płacze, krzyczy, rzuca czymś o podłogę czy tupie, warto przede wszystkim uświadomić sobie, że ono nie postępuje tak, po to, by zadać nam ból albo postąpić wbrew naszej woli, ale stara się i potrzebuje zatroszczyć się o siebie.

Nasz odbiór tego, jaką postawę przyjmuje dziecko, nie jest przypadkowy, ponieważ wiąże się z silnie ugruntowanymi przekonaniami na temat “wychowywania” oraz rozwoju dziecka.Tak bardzo powszechne“co on wyprawia?”, “jak on się zachowuje?”, “robi mi na złość!”, warto zamienić zatem na inne, bardziej konstruktywne myśli takie jak“jest mu trudno”, “potrzebuje mojego wsparcia”, “chce zadbać o swoje potrzeby”itd.
Aby przerwać błędne koło i nie podążać za swoimi emocjonalnymi reakcjami oraz wartościowaniem zachowań dziecka, warto wziąć głęboki oddech, zrobić tak zwaną “stop klatkę” i (bez ocenienia!) opisać na głos to, co się dzieje, np.:
“Widzę, że zrzucasz wszystkie zabawki z półki. Na podłodze robi się ich całkiem sporo. Trudno jest nam przez nie przejść”albo“Wołałeś mnie do siebie i chciałeś się ze mną bawić. Teraz trzaskasz drzwiami, a ja nie mogę wejść do twojego pokoju”itp. Taka forma pozwala nabrać dystansu do zaistniałej sytuacji, do siebie i do dziecka oraz otworzyć się na autentyczne wsparcie jego uczuć i emocji.

Wiedza o tym, że racjonalny mózg dziecka wciąż się rozwija

Aby zrozumieć postawy dziecka i jego formy komunikowania się ze światem, warto każdorazowo przypomnieć sobie o tym, że jego racjonalna część mózgu wciąż się rozwija. Mózg racjonalny to najwyżej rozwinięta struktura, choć w ujęciu ewolucyjnym jest najmłodsza. Otula on dwa pozostałe mózgi – gadzi i ssaczy – i odpowiada za wyobraźnię, twórczość, rozumowanie, refleksję, regulację emocji, empatię i samoświadomość (1). W chwili przyjścia na świat mózg racjonalny jest zupełnie nieprzygotowany do pełnienia swojej funkcji! Właśnie dlatego dzieci nie są w stanie rzeczowo komunikować swoich uczuć i samodzielnie sobie z nimi radzić dopóty, dopóki dorośli im w tym nie pomogą.

Dwie pozostałe części, czyli gadzia i ssacza są już przygotowane do pełnienia swoich zadań. Mózg gadzi jest najgłębszą i najstarszą strukturą i odpowiada on za podstawowe funkcje organizmu związane z przetrwaniem – wrodzone reakcje (uciekaj albo walcz) oraz podstawowe funkcje życiowe takie jak trawienie, oddychanie, uczucie głodu, regulacja cyklu snu. Mózg ssaków (zwany też układem limbicznym albo mózgiem emocjonalnym) związany jest z powstawaniem silnych emocji, które – nota bene – są kontrolowane przez mózg racjonalny. Mózg ssaczy odpowiada za złość, strach, stres związany z rozłąką, więzi społeczne, zabawę czy skłonność do eksploracji.

Ważnym zadaniem dorosłych, którzy na co dzień przebywają z dzieckiem, jest udostępnienie młodemu człowiekowi przestrzeni podłączenia się do racjonalnego mózgu rodzica/nauczyciela i uznanie, że wszystkie emocje dzieci są ważne i w istocie bardzo potrzebne do harmonijnego rozwoju dziecka. Trudne emocje i idące za nimi postawy dzieci nie wynikają zeu złej woli młodych ludzi, ale z ich bezradności wobec biologicznych uwarunkowań.

Zamiast zatem używać tak bardzo popularnych zwrotów: “przestań!”, “uspokój się!”, “już nie płacz, ileż można płakać”, warto zaakceptować trudne emocje dziecka, nazwać je i szczerze towarzyszyć dziecku w ich przeżywaniu: “widzę, że jest ci trudno”, “jest ci przykro?”, “czujesz się zawiedziony?”, “widzę, że jesteś bardzo zdenerwowany”, “jestem przy tobie”, “widzę, że potrzebujesz rozładować swoje emocje. Mogę ci pomóc” itp.

Tego typu komunikaty pomagają dziecku te emocje rozumieć, przyjrzeć się im, wybrzmieć, a nie stłumić. Dzięki szczeremu wsparciu dorosłego następuje pewnego rodzaju połączenie jego “racjonalnego mózgu” z mózgiem dziecka, a co za tym idzie tworzenie się w nim połączeń, które w przyszłości pozwolą dziecku stopniowo lepiej radzić sobie w trudnych sytuacjach pełnych silnych emocji.

Zachęcam też do przeczytania poradnika , który można znaleźć przy podanym linku:

https://www.stowarzyszenie-integracja.pl/documents/Nastoletnia%20depresja.pdf

 

 

Wszystkiego dobrego Kochani Rodzice!

Agata Nowak

pedagog szkolny


 

Jak pracować techniką POMODORO?

 

Technika POMODORO służy poprawieniu koncentracji, pomaga skupić się na zadaniach, pracować szybciej i efektywniej.

Skąd wzięła się jej nazwa?

Nazwa pochodzi od kuchennego czasomierza (timera), który często ma kształt pomidora. W naszej technice wyraz POMODORO będzie oznaczał okres 20 minut nieprzerwanej pracy.

Co będzie nam potrzebne?

Właściwie potrzebujemy tylko kuchennego czasomierza, stopera lub aplikacji odmierzającej nam czas.

Jak zacząć?

  1. Uporządkuj swoje miejsce pracy. Wyłącz telewizor i telefon. W ciągu najbliższych 20 minut nic nie powinno Cię rozpraszać. Nie odpowiadamy na wiadomości na klasowej grupie, nie sprawdzamy, co nowego w mediach społecznościowych.

  2. Stwórz listę zadań do wykonania, np. angielski, polski, praca z techniki.

  3. Ustaw timer na 20 minut i w tym czasie zajmuj się tylko pierwszym zadaniem z listy. Jeśli wykonasz je przed upływem 20 minut, nie rób przerwy, a zacznij kolejne zadanie. Każde wykonane zadanie wykreśl z listy. Czasomierz warto mieć w zasięgu wzroku tak, by widzieć, ile czasu nam jeszcze zostało.

  4. Gdy zadzwoni nasz czasomierz, robimy 5 minut przerwy. Wstajemy od biurka, pijemy wodę, idziemy do toalety, wyglądamy przez okno, przeciągamy się.

  5. Po upływie 5 minut przystępujemy do kolejnego POMODORO, a więc do kolejnych 20 minut pracy.

  6. Po czterech POMODORO robimy dłuższą przerwę (20 – 30 minut). Przeznaczamy ją na posiłek, wyjście na podwórko, odpoczynek, rozmowę z bliskimi, wykonanie proponowanych ćwiczeń z wychowania fizycznego.

  7. Jeśli nadal mamy zadania do wykonania, rozpoczynamy kolejny cykl.

  8. Po wykonaniu zadań spoglądamy na listę i cieszymy się, jak wiele udało nam się zrobić.

Co nam to daje?

  • Każde kolejne wykreślone zadanie z listy daje nam satysfakcję i motywuje do dalszej pracy.

  • Pomodoro uczy dyscypliny, poprawia szybkość i jakość Twojej pracy.

  • Każda przerwa to zastrzyk energii dla naszego mózgu, dzięki czemu udaje nam się dłużej skupić na zadaniu.

 

LINK DO FILMIKU O TECHNICE POMODORO. ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA!

https://www.youtube.com/watch?v=OtX6JEz3Rdk

 

Miłego próbowania techniki pomodoro, w razie pytań jestem dla Was!

Agata Nowak

pedagog szkolny

Powrót